HP przejmuje Palma

Tagi: pda | smartphone

Od kilku tygodni nie ustawały spekulacje na temat dalszego losu Palma, który już od dłuższego czasu znajdował się w złej sytuacji finansowej. Było jasne, że jedyną szansą na uratowanie tej firmy-ikony było przejęcie przez któregoś z obecnych potentatów rynku IT/smartphone, a za najpoważniejszych potencjalnych kupców uchodzili Lenovo i HTC. Tymczasem wczoraj, jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość, że to Hewlett-Packard wyłoży 1,2 mld USD i zostanie nowym właścicielem Palma.

Co oznacza to dla rynku smartfonów? Przede wszystkim tyle, że HP, któremu od przerwania współpracy z HTC jako producentem ODM nie udało się wyprodukować chyba żadnego naprawdę porządnego PDA/smartfona, teraz będzie chciał powrócić do czołówki. Ponieważ oficjalnych informacji jest jeszcze niewiele, a proces przejmowania Palma przez HP prawdopodobnie będzie trwał dość długo, pozwolę sobie trochę pospekulować co do kierunku, w jakim może ono pójść.

Przede wszystkim trzeba zauważyć, że HP do tej pory pozycjonowało swoje PDA i smartfony w segmencie biznesowym, nie przywiązując szczególnej wagi do funkcji multimedialnych. Palm próbował (podobnie jak wielu innych producentów) wejść w segment multimedialny zastępując wysłużony PalmOS WebOS-em, jednakże nie odciął się zupełnie od biznesu, a raczej starał się wypośrodkować funkcjonalności.

W tym momencie warto powiedzieć trochę więcej o WebOS, bo mam wrażenie, że to jest właśnie kluczowa kwestia, która zaważyła na decyzji o przejęciu. Sam system jest niewątpliwie pod kilkoma względami bardzo ciekawy oraz zaskakująco kompletny i rozbudowany, jak na dzieło jednej firmy (rzecz jasna opiera się on na Linuksie, ale w kluczowej warstwie interfejsu użytkownika jest to niewidoczne), jednak nie zdobył popularności ze względu na prosty fakt: Palm stworzył go z myślą o swoich urządzeniach i nie udostępniał innym firmom. Widać wyraźnie, że była to zła decyzja, bo Android, który pojawił się niewiele wcześniej, zdobywa coraz większy udział w rynku właśnie ze względu na ilość urządzeń, w których jest wykorzystywany. Tak więc na chwilę obecną WebOS to niewykorzystany potencjał, i HP z pewnością to zauważył.

Co więcej, ten potencjał może być bardzo użyteczny, zwłaszcza biorąc pod uwagę kierunek obrany przez Microsoft, którego Windows Mobile był do tej pory jedynym systemem wykorzystywanym w urządzeniach HP. Zaryzykuję stwierdzenie, że multimedialny Windows Phone 7 jest trochę nie w smak nastawionemu na odbiorców biznesowych HP (mimo, że nie zamierza on odchodzić zupełnie od platformy Microsoftu) i właśnie w WebOS będzie on upatrywać swoją szansę na wyrwanie kawałka tortu BlackBerry i Nokii, które są chyba wciąż na etapie eksperymentów z interfejsem dotykowym. Kluczem do tego jednak będzie popularyzacja tego systemu, a w związku z tym zasadniczym pytaniem jest, czy HP zdecyduje się na udostępnienie go innym producentom, czy zachowa jedynie dla siebie.

No i kolejną otwartą kwestią jest, czy HP pozostanie tylko w segmencie biznesowym, ale to już na chwilę obecną jest wróżenie z fusów.

Podziel się wiadomością: FacebookTwitterBlipFlakerSledzikGronoGgWykop

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Logowanie

Masz konto na Facebooku?
Połącz z Facebookiem



Studenckie Koło Naukowe Informatyki Szkoły Głównej Handlowej 2010 - Warunki korzystania z zasobów